Operacja

Co zabrać do szpitala?

Synowie byli operowani w klinice Formmed. Opowiem o tym, co może Wam się przydać podczas pobytu w szpitalu. Pamiętajcie, że tutaj wychodzi się na następny dzień do domu, więc nie potrzeba wielu przedmiotów.

U nas pierwsza operacja, czyli zszycie wargi i podniebienia odbyła się w wieku:
– 6 miesięcy – pierwszy syn – lewostronny rozszczep
– 8 miesięcy – drugi syn – obustronny rozszczep.

Druga operacja, czyli przeszczep kości do wyrostka zębodołowego, w naszym przypadku odbył się kiedy syn miał 2,5 roku.

Pierwsza operacja

Rozszczep wargi i podniebienia

Jedzenie

Po przyjęciu do szpitala dziecko już nic nie będzie jadło tego samego dnia. Karmienie zacznie się na dzień następny, około 7:00, więc trzeba mieć dla niego mleko. Warto też wziąć jakąś kaszkę żeby zagęścić jedzenie – czasem dzieci wolą gęstszą konsystencję, bo łatwiej im połykać.

Na etapie pierwszych karmień może być bardzo ciężko, często dzieci nie chcą jeść, więc trzeba próbować wszystkiego.

W Formmedzie mamy dostęp do kuchni, w której jest mikrofalówka i czajnik elektryczny, więc spokojnie przygotujecie jedzenie na miejscu.

Butelka, łyżeczka, kubeczek

W naszych przypadkach mieliśmy pozwolenie na używanie butelki, więc byliśmy zachwyceni. Warto więc mieć ją ze sobą. Dla przypomnienia, my używaliśmy Habermana.

Jeśli dziecko potrafi jeść z łyżeczki – weźcie ją ze sobą. Jeśli radzi sobie z piciem z kubeczka – weź.

W Formmedzie dostaliśmy również strzykawki różnej pojemności – to była kolejna możliwa forma podawania jedzenia.

Ubranko

Trzeba koniecznie wziąć ze sobą ubranko rozpinane po całości z przodu. Po co? Żeby nie podrażniać buźki. Dziecko będzie miało założoną sondę, więc trzeba bardzo uważać na te okolice. Dodatkowo na nóżce będzie wenflon, a jakoś dostać się tam trzeba.

Piżamka i ubranko na wyjście ze szpitala wystarczą.

Ochraniacze

To wielkie ułatwienie życia. Po operacji nie można niczego wsadzać do buzi, więc to duże wybawienie. Rączki maleństwa przecież są wszędzie, a nikt nie chce, żeby wyciągnęło sobie sondę.

ochraniacze na rece
Ochraniacze na ręce

Ochraniacze można kupić na miejscu lub uszyć samemu. My w 2017 płaciliśmy około 50zł, ale teraz podobno kosztują ok. 160zł (można je kupić w Formmedzie).

W środku ochraniaczy są włożone patyczki, które zapewniają, że rączka będzie sztywna. My ściągnęliśmy je zaraz po tym, jak usunęliśmy sondę. Potem pilnowaliśmy, żeby nie wkładał do buzi niczego, co by mogło podrażnić wargę czy podniebienie.

Pampersy

Akcesoria higieniczne: pampersy, chusteczki, krem do pupy – wiadomo, trzeba mieć.

Kawałek domu

Nasze maluchy jeszcze nie miały swoich ukochanych przedmiotów, ale wzięliśmy ze sobą poduszkę, kocyk i zabawkę. Zawsze to kawałek domu w obcym miejscu.

Na miejscu oczywiście są poduszki i kołderka. W sali są również książeczki, które można poczytać z dzieckiem.

Badania

Nie zapomnijcie oczywiście o oryginałach badań i książeczce zdrowia dziecka.

Podsumowanie

mleko / kaszka / inne ulubione jedzenie
butelka, łyżeczka, kubeczek
rozpinana piżama
ubranko na wyjście ze szpitala
ochraniacze na rączki
pampersy, chusteczki, krem do pupy
poduszka, kocyk, zabawka
komplet wyników badań
książeczka zdrowia

Druga operacja

Przeszczep kości z biodra do wyrostka zębodołowego

Jedzenie

Trzeba pamiętać zarówno o sobie, jak i o maluszku. Po przeszczepie leżałam cały czas z synkiem, więc idealnie by było przygotować sobie jedzenie na szafce zaraz obok łóżka, żeby nie trzeba było zostawiać go samego. Jeśli mąż przyjdzie z rana to wystarczy wziąć coś na kolację, jeśli nie – weź też śniadanie.

Syn jadł dopiero na następny dzień po operacji – papka bez jakichkolwiek grudek. U nas był to serek homogenizowany. Zjadł cały i prosił o jeszcze, więc warto wziąć ze sobą więcej niż jeden.

Pamiętajcie, że w klinice nie dostaniecie jedzenia, to nie działa tak jak w typowym szpitalu NFZ. Jeśli będziecie w dwójkę przy dziecku, to zawsze można poratować się sklepem niedaleko – na Google Maps tego nie widać, ale bardzo niedaleko jest Biedronka, w której można zrobić małe zaopatrzenie.

I oczywiście jakieś picie – najlepiej woda.

Ubranie

Dziecko będzie miało podrażnioną buzię i nie zapominajmy o bioderku. Ubranko rozpinane po całej długości sprawdzi się idealnie – będzie luźne tam, gdzie trzeba.

Wiem, że czasem ciężko o takie ubranie w dużym rozmiarze. Ja znalazłam odpowiednie w Entliczku w Krakowie.

Dla siebie wzięłam dres do spania i ubranie na kolejny dzień. Do tego najpotrzebniejsze artykuły higieniczne. Obok sali, w której leżał synek jest łazienka, a w niej toaleta i prysznic, z którego można oczywiście skorzystać.

Sale są klimatyzowane, więc weźcie to pod uwagę.

Ulubione przedmioty

Nasz syn w dniu operacji miał 2.5 roku, więc już był na tyle duży, że miał swoje ulubione zabawki. Do szpitala oczywiście pojechała z nami Peppa, jedna książeczka i jedna zabawka. Koniec w końcu nie miał ochoty się niczym bawić i oglądał głównie bajki, ale skoro tak chciał to ok, trzeba było wrzucić na luz.

Wzięliśmy też swoją poduszkę i kocyk. Oczywiście na miejscu jest pościel.

Ładowarka

Nie zapomnij o ładowarce do telefonu, nigdy nie wiesz kiedy się przyda.

Pampersy

Pamiętaj o artykułach higienicznych: pampersy, chusteczki, krem. Weź taki sam rozmiar pampersów jak zawsze – po operacji dziecko będzie je miało luźniej zapięte w miejscu pobrania materiału do przeszczepu.

Badania

Nie zapomnijcie oczywiście o oryginałach badań i książeczce zdrowia dziecka.

Podsumowanie

picie dla dziecka i mamy
jedzenie dla dziecka i mamy
kubeczek, łyżeczka, strzykawka
ubranie rozpinane dla dziecka
ubranie na wyjście ze szpitala
ubranie dla mamy – dres/piżama i coś na następny dzień
artykuły higieniczne dla mamy
pampersy, chusteczki, krem do pupy dla dziecka
ulubione przedmioty dziecka
ładowarka do telefonu
książeczka zdrowia

A co w domu?

Leki przeciwbólowe – pielęgniarki podawały je do końca pobytu. W domu oczywiście musieliśmy się zaopatrzyć w nie sami. Dostaliśmy karteczkę z informacją jaki lek i o której brał ostatnio, więc nie było z tym problemu.

Alantan – trzeba pamiętać o natłuszczaniu blizny po operacji, więc Alantan obowiązkowy.

Końcówki do sondy – po pierwszej operacji dostaliśmy od pielęgniarek odpowiednią końcówkę do sondy i kilka strzykawek.

Rumianek / woda – szwy w buzi trzeba przepłukiwać po każdym jedzeniu, żeby utrzymać je w czystości. Idealny będzie do tego rumianek, który ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Jeśli jednak dziecko nie jest w stanie zdzierżyć jego smaku to można go zastąpić wodą.

Dużo miłości i cierpliwości – to nie będzie łatwy czas, ale pamiętaj – kto da radę jak nie Ty?

2 komentarze

  • Żyć nie umierać

    Dzięki za wszelkie informacje. Moja córcia ma lewostronny rozszczep wargi i wyrostka zębodołowego. Operację planowo mamy pod koniec kwietnia ale w Olsztynie. No i już dziś wiemy, że nasz pobyt będzie dłuższy niż Wasz. Więc będziemy musieli zaopatrzyć się w jedzonko i kilka więcej rzeczy. Ale tak jak piszesz – kto da radę jak nie my 🙂 Buziaki dla Was 🙂

    • Mama

      Proszę uprzejmie 🙂 Z tego co wiem to tylko Formmed jest tak ekstremalny, żeby na następny dzień wypuszczać pacjentów do domu. U nas nie było żadnych powikłań, więc bardzo się cieszymy z tego, że dzieci mogły dochodzić do siebie w bardziej przyjaznym otoczeniu niż szpital 😉 Ale rozumiem, że normalnie lekarze trzymają dzieci dłużej – muszą mieć pewność, że będą bezpieczne i jedzenie nie będzie stanowić dla nich problemu, bo to bardzo duże wyzwanie po takiej operacji.

      Jeśli córcia nie ma rozszczepu podniebienia, to myślę, że będzie łatwiej niż u nas 🙂 Podczas pierwszej operacji, obok widziałam chłopczyka po operacji rozszczepu wargi – zajadał mleko jak szalony i skakał po łożeczku – jak gdyby nigdy nic 🙂 Te dzieci to jednak są mega twardziele! 🙂
      Pozdrawiam również 🙂

Pozostaw odpowiedź Żyć nie umierać Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *